Umiarkowane korzystanie z mediów społecznościowych powiązane z lepszym zdrowiem psychicznym nastolatków: nowe badanie

0
20
Umiarkowane korzystanie z mediów społecznościowych powiązane z lepszym zdrowiem psychicznym nastolatków: nowe badanie

Nowe, duże badanie sugeruje, że całkowite rezygnacja z mediów społecznościowych może być tak samo szkodliwe dla zdrowia psychicznego nastolatków, jak nadmierne ich używanie. Naukowcy z Uniwersytetu Australii Południowej odkryli, że umiarkowane zaangażowanie – mniej niż dwie godziny dziennie – wiąże się z najwyższym poziomem dobrostanu wśród nastolatków i dzieci w wieku szkolnym. Podważa to powszechne założenie, że wszelkie korzystanie z mediów społecznościowych jest szkodliwe i dodaje niuansów toczącej się debacie na temat ograniczania czasu przed ekranem.

Hipoteza Złotowłosej dotycząca cyfrowego dobrostanu

W długoterminowym badaniu opublikowanym w JAMA Pediatrics przez trzy lata wzięło udział ponad 100 000 australijskich uczniów z klas 4–12. Naukowcy zmierzyli osiem kluczowych aspektów dobrostanu: szczęście, optymizm, satysfakcję z życia, regulację emocjonalną i inne. Wyniki pokazują, że istnieje „właściwa” ilość czasu spędzanego w mediach społecznościowych – co potwierdza „hipotezę Złotowłosej”, zgodnie z którą nie za dużo i nie za mało daje najlepsze rezultaty.

Ciężkie używanie (ponad dwie godziny dziennie) było skorelowane z niższym poziomem dobrego samopoczucia, ale podobnie było z brakem użycia. Naukowcy sugerują, że całkowita rezygnacja z ćwiczeń może prowadzić do stresu, poczucia izolacji i strachu przed utratą (FOMO). Jest to szczególnie istotne, ponieważ Australia stała się niedawno pierwszym krajem, który wprowadził zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 16 roku życia, co rodzi pytania o niezamierzone konsekwencje takiej polityki.

Wiek i płeć mają znaczenie: niuanse w danych

Badanie wykazało, że optymalny poziom korzystania z mediów społecznościowych różni się w zależności od wieku i płci. W przypadku dziewcząt z niższych klas (4–6) rezygnacja z mediów społecznościowych wiązała się z wyższym poziomem dobrostanu. Jednak w miarę jak przechodziliśmy do gimnazjum i szkoły średniej (7-12 lat), umiarkowane zażywanie miało pozytywny wpływ, podczas gdy nadmierne używanie stało się szkodliwe.

Chłopcy w tych samych grupach wiekowych wykazali różne tendencje: we wczesnych klasach nie było znaczących różnic w samopoczuciu w oparciu o korzystanie z mediów społecznościowych, ale wraz z wiekiem u chłopców, którzy całkowicie trzymali się z daleka od zajęć, wykazano spadek dobrostanu. To sugeruje, że kontakty społeczne stają się dla chłopców coraz ważniejsze w miarę starzenia się.

Dlaczego to ma znaczenie: poza prostymi ograniczeniami czasowymi

Badanie podkreśla ograniczenia prostych rekomendacji opartych na czasie, dotyczących korzystania z mediów społecznościowych. Autorzy badania argumentują, że zalecenia dotyczące zdrowia publicznego powinny zmienić się w kierunku promowania zrównoważonego i ukierunkowanego zaangażowania cyfrowego. Pytanie nie dotyczy ile czasu dzieci spędzają w Internecie, ale jak go spędzają.

Badanie wypełnia także krytyczną lukę w poprzednich badaniach, które często opierały się na danych przekrojowych. Śledząc uczestników na przestrzeni czasu, badacze starali się dowiedzieć, czy sieć społecznościowa powoduje złe samopoczucie, czy też młodzi ludzie, którzy już borykają się z problemami, częściej zwracają się do niej o wsparcie.

Chociaż badanie potwierdza ograniczenia – w tym samoopis i skupienie się na używaniu narkotyków poza zajęciami szkolnymi – podkreśla, że ​​zarówno odstawienie, jak i nadużywanie mogą być problematyczne. Najważniejszy wniosek jest taki, że poruszanie się po cyfrowym świecie wymaga zróżnicowanego podejścia, dostosowanego do indywidualnego wieku, płci i okoliczności.