W tej chwili tracisz miliony komórek skóry. Szacuje się, że każdego tygodnia liczba ta wynosi od 40 do 60 milionów. Proces ten zachodzi w wewnętrznej warstwie naskórka. To zewnętrzna bariera ochronna Twojej skóry. Nowe komórki są wypychane. Popychają starsze komórki w górę łańcucha. W końcu martwe komórki docierają na powierzchnię i złuszczają się.
Wyobraź sobie sklep spożywczy. Aktualizowane są zapasy produktów. Najstarsze przedmioty w pierwszej kolejności przenoszone są na przednią półkę. Twoja skóra działa w ten sam sposób.
Ale tu jest problem. Jesteś pokryty martwymi komórkami skóry. Jeśli proces akumulacji zostanie spowolniony, Twoja skóra będzie matowa. Traci swój blask. Co gorsza, te martwe komórki tworzą korek. Blokują drogę nowym komórkom na powierzchnię. Wynik? Zatkane pory. Czarne kropki. Trądzik. Czasem nawet bolesne cysty.
Twoja skóra ciężko pracuje. Zatrzymuje wilgoć w środku. Chroni przed bakteriami i infekcjami. Aby pomóc jej poradzić sobie z tym zadaniem, potrzebujesz codziennego oczyszczającego żelu do ciała.
Dobry środek czyszczący usuwa tę martwą warstwę. Robi miejsce na kolejny cykl wzrostu komórek. Twoja skóra wygląda zdrowiej. Młody. Jak wybrać odpowiedni produkt?
Przeanalizuj swoją skórę przed zakupem
Nie każdy rodzaj skóry potrzebuje tych samych rzeczy. Wybór środka czyszczącego bez znajomości rodzaju skóry to loteria. Możesz pozbawić skórę naturalnych olejków. Możesz pozostawić brud na powierzchni.
Zacznij od dokładnego zbadania twarzy i ciała. Jak czuje się Twoja skóra po umyciu twarzy?
- Sucha skóra powoduje uczucie napięcia lub swędzenia. Może się łuszczyć. Potrzebujesz środka czyszczącego z dodatkiem środków nawilżających lub olejków.
- Cera tłusta staje się błyszcząca do południa. Pory wydają się powiększone. Potrzebujesz produktu, który skutecznie usunie sebum, nie wysuszając skóry.
- Cera mieszana zawiera obszary tłuste (zwykle strefa T) i suche. Możesz potrzebować różnych produktów lub łagodnego, uniwersalnego rozwiązania.
- Wrażliwa skóra łatwo ulega zaczerwienieniu lub mrowieniu. Szukaj opcji bezzapachowych i hipoalergicznych.
- Skóra normalna jest dobrze zbilansowana. Masz swobodę wyboru, ale nadal potrzebujesz regularnej konserwacji.
Weź pod uwagę swój styl życia i środowisko
Miejsce zamieszkania ma znaczenie. Jeśli mieszkasz w suchym klimacie, Twoja skóra potrzebuje więcej nawilżenia. Jeśli podczas ćwiczeń mocno się pocisz, potrzebujesz produktu o silniejszych właściwościach oczyszczających, który skutecznie usunie pot i bakterie.
Czy nosisz mocny makijaż lub codziennie używasz kremów z filtrem przeciwsłonecznym? Być może będziesz musiał dwukrotnie oczyścić. Najpierw użyj środka czyszczącego na bazie oleju, aby rozbić makijaż, a następnie użyj codziennego środka do mycia ciała na bazie wody, aby oczyścić samą skórę.
Przestudiuj składniki
Nie potrzebujesz dyplomu chemii. Ale trzeba znać podstawy.
Unikaj agresywnych siarczanów. Składniki takie jak laurylosiarczan sodu mogą zakłócać barierę ochronną skóry. Prowadzi to do zwiększonej produkcji sebum, ponieważ skóra próbuje zrekompensować utratę wilgoci.
Poszukaj środków nawilżających. Gliceryna, kwas hialuronowy i ceramidy pomagają utrzymać integralność bariery ochronnej skóry. Nawet jeśli masz tłustą skórę, nawilżenie jest kluczowe. Często spotykana jest skóra odwodniona i tłusta.
Zapach jest opcjonalny. Syntetyczne substancje zapachowe są jedną z głównych przyczyn podrażnienia skóry. Jeśli masz wrażliwą skórę, unikaj ich całkowicie. Naturalne olejki eteryczne mogą również powodować reakcje.
Jak często należy myć twarz?
Codzienne mycie jest standardem. Ale dwa razy dziennie
Większość z nas bierze prysznic codziennie, ale prawie nie zdajemy sobie sprawy, który narząd czyścimy. Zakładamy jedynie nasz typ skóry, bo wiedza o tym radykalnie zmienia wybór skutecznego żelu pod prysznic.
Jeśli nie wiesz, z czym masz do czynienia, po prostu zgadujesz. A bawienie się chemikaliami w organizmie to zły pomysł.
Poniżej znajduje się szczegółowy opis. Określ, który przedmiot jest dla Ciebie odpowiedni.
Określ swoją podstawową potrzebę
Zanim cokolwiek kupisz, musisz określić swoje podstawowe potrzeby.
Normalna skóra to jednorożec. Równoważy poziom nawilżenia i sebum, gdy wrażliwość jest niska. Jeśli masz taką skórę, to jesteś szczęściarą. Po prostu rób dalej to, co robisz.
Cera tłusta błyszczy już kilka godzin po wyjściu spod prysznica. Twoje pory są prawdopodobnie powiększone i zmagasz się z nadmiarem sebum. Na szczęście istnieje ogromny przemysł stworzony specjalnie po to, aby to kontrolować.
Sucha skóra napina się. Może wyglądać na zarumienioną. To swędzi. To jest twój alarm. Większość zwykłych mydeł usuwa naturalne oleje, których już brakuje. Użycie niewłaściwego środka czyszczącego tylko pogorszy uczucie ściągnięcia, zamiast je złagodzić.
Wrażliwa skóra reaguje na wszystko. Dla chemikaliów. Na roślinach. Na jedzenie. Jeśli tak jest w Twoim przypadku, powinieneś czytać skład jak sokół. Unikaj substancji zapachowych. Unikaj niepotrzebnych dodatków. Twoja skóra woła o prostotę.
Cera mieszana przyprawia o ból głowy. Tłusta w jednym miesiącu, sucha w następnym? Lub tłusta w niektórych obszarach i normalna w innych? Jesteś kameleonem. Będziesz musiał inaczej potraktować różne obszary lub znaleźć kompromis, który uwzględni obie strony.
Kiedy już wiesz, kim jesteś, spójrz, co jest na półkach.
Krajobraz produktów oczyszczających
To już nie tylko mydło i woda. Opcje są nieograniczone.
Możesz wybrać mineralne sole do kąpieli. Wyciągają zanieczyszczenia. Lub żele pieniące do głębokiego oczyszczenia. Oleje do kąpieli pokrywają skórę, zatrzymując wilgoć. Nawilżające mydła w kostce to stary, ale wciąż skuteczny sposób na suchą skórę.
Jest też przyjemna strona: kąpiele bąbelkowe dla relaksu, mydła złuszczające do usuwania martwych komórek lub żele antybakteryjne, jeśli martwisz się bakteriami.
Wiele marek łączy obecnie te cechy. Możesz uzyskać kąpiele bąbelkowe z dodatkiem środków nawilżających. Możesz także łączyć rytuały. Użyj produktu na bazie oleju, aby rozpuścić lipidy na skórze, a następnie zastosuj beztłuszczowy krem nawilżający. Mówimy o pielęgnacji wielopoziomowej.
Nawet w tej samej kategorii składniki znacznie się różnią. Niektóre sole skwierczą. Niektóre zawierają aloes i witaminę E. Inne silnie pachną.
Celem nie jest doskonałość. Chodzi o znalezienie produktu, który pozostawi skórę czystą i pozbawioną skutków ubocznych. W szczególności należy unikać nadmiernego wysuszenia spowodowanego dużą zawartością alkoholu. To szybki sposób na zniszczenie bariery ochronnej skóry.
Z kim mam się skontaktować?
Jeśli masz trudności, przestań zgadywać.
Jeśli masz trądzik różowaty lub poważne problemy skórne, skontaktuj się z dermatologiem. Znają naukę.
W sprawie codziennej pielęgnacji skonsultuj się z kosmetykami lub specjalistami od pielęgnacji skóry w domach towarowych. Co tydzień widzą setki typów skóry.
I nie ignoruj znajomych z Twoim typem skóry. Ich doświadczenia to dane z życia wzięte. Jeśli żel do mycia ciała ich nie podrażnił, jest to bezpieczniejszy wybór niż przypadkowa butelka z przecenionej półki.
Następny krok: Humektanty kontra emolienty.
Środki nawilżające działają na jeden z dwóch sposobów: albo pochłaniają wilgoć, albo dostarczają ją bezpośrednio do skóry. Różnica polega na składzie składników.
Nawilżacze to gąbki. Trzymają wodę. Prawdopodobnie już z nich korzystasz. Pasta do zębów zawiera substancje utrzymujące wilgoć, które zapobiegają wysychaniu pasty w tubce. Nie dotyczy to tylko zębów.
Szukaj gliceryny lub olejków roślinnych w żelach pod prysznic i środkach czyszczących. To są twoje nawilżacze. Pełnią dwie funkcje. Przyciągają wodę z otaczającego powietrza. Pobierają także wodę z głębszych warstw skóry, przenosząc ją na powierzchnię.
Dlatego mydło glicerynowe „poci się”, gdy leży na widoku. Pobiera wilgoć z powietrza w pomieszczeniu. Jeśli po umyciu twarzy skóra jest napięta, może to oznaczać, że krem nawilżający pobiera zbyt dużo wilgoci z Twojej skóry właściwej.
Emolienty a środki utrzymujące wilgoć
Emolienty działają inaczej. Nie tylko przyciągają wodę. Tworzą film na skórze.
Pomyśl o nich jak o uszczelniaczu. Zatrzymują wilgoć w środku, zapobiegając jej parowaniu. Zmiękczają także skórę wypełniając mikropęknięcia pomiędzy komórkami. Tworzy to barierę przed czynnikami drażniącymi.
Powszechnie stosowane emolienty obejmują oleje nośnikowe, mocznik i silikony. Mirystynian izopropylu to kolejna opcja syntetyczna. Składniki te pozostają na powierzchni. Nie wnikają głęboko w skórę, tak jak robią to kremy nawilżające.
Jakiego typu potrzebuje Twoja skóra?
Jeśli Twój obecny środek czyszczący nie działa, sprawdź etykietę. Czy jest ciężki z olejkami czy lekki z gliceryną?
Zmiana kategorii może mieć duże znaczenie. Osoby o suchej skórze zazwyczaj korzystają z emolientów. Film pomaga utrzymać nawilżenie.
Osoby o tłustej skórze często korzystają ze stosowania kosmetyków nawilżających. Ponieważ nie pozostawiają ciężkiego filmu, rzadziej zatykają pory. Ciężkie emolienty mogą udusić skórę skłonną do trądziku. Nawilżacz może nawilżać bez natłuszczania.
2: Zapachowe czy bezzapachowe?
Dlaczego codzienny żel pod prysznic to chemiczny koktajl (i co z tym zrobić)
Kupujesz butelkę, bo pachnie wakacjami. Być może jest to zapach morskiej bryzy. Lub egzotyczne owoce, które nie istnieją w naturze. Producenci wydają miliony dolarów na tworzenie zapachów, które pod prysznicem dają niebiańskie uczucie. Cel jest jasny: sprawić, że będziesz chciał chodzić i pachnieć godzinami.
To sukces marketingowy. Chyba, że używasz też perfum.
Spróbuj zmieszać ciężki, kwiatowy płyn do mycia ciała z cytrusową wodą kolońską. To nie działa. Zderzenie smaków. To pachnie jak robak. I nawet jeśli zrezygnujesz z dodatkowego smaku, pojawia się kolejny problem. Być może znajdziesz produkt, który będzie naprawdę dobrze odpowiadał Twojemu rodzajowi skóry. Wtedy zdajesz sobie sprawę, że nie możesz znieść tego zapachu. Albo, co gorsza, uwielbiasz ten zapach, ale produkt nie oczyszcza Cię odpowiednio. Pozostawia ślady. Czuje się lepki.
Jeśli masz wrażliwą skórę, chemikalia stojące za tymi zapachami mogą powodować reakcje. Zaczerwienienie. Swędzący. Wysypki. Na szczęście istnieją opcje bezzapachowe. Nie obiecują dnia spa dla nosa. Dają jednak skórze szansę na uniknięcie podrażnień.
„Wiele środków do mycia ciała to złożone koktajle chemiczne, które nie podlegają regulacjom Agencji ds. Żywności i Leków (FDA), chyba że zawierają oświadczenia medyczne”.
To prowadzi nas do szerszego obrazu. Ten, który często ignorujemy, dopóki nie dorośniemy.
Lokalne sprzątanie, globalne myślenie
Za każdym razem, gdy spłukujesz, te chemikalia gdzieś znikają. Spływają do kanalizacji. Do warstw wodonośnych. W glebę. Ogromna ilość produktów do mycia ciała sprzedawanych każdego dnia oznacza, że do naszego środowiska trafia oszałamiająca ilość odpadów.
Większość tych składników nie jest testowana pod kątem długotrwałego wpływu na zdrowie człowieka. Niektóre są testowane na zwierzętach. Badania na zwierzętach wykazały, że niektóre z nich są substancjami rakotwórczymi. Benzen jest jedną z takich substancji chemicznych. Występuje w niektórych środkach czyszczących. Jest także czynnikiem rakotwórczym.
Oto haczyk: mydło nie podlega ścisłym regulacjom FDA, chyba że zawiera określone oświadczenia medyczne. Dziś określenie „mydło” jest często niedokładne. Większość żeli pod prysznic to złożone mieszaniny chemiczne. Zawierają konserwanty. Zapachy. Stabilizatory.
Ukryte składniki, na które należy uważać
Nie trzeba mieć dyplomu chemii, żeby zauważyć problem. Trzeba jednak wiedzieć, czego szukać na etykiecie. W dyskusjach na temat toksycznych produktów do pielęgnacji ciała wciąż pojawiają się dwie nazwy.
Ftalany są często ukryte pod ogólnym terminem „zapach”. Stosowane są po to, aby zapach utrzymywał się dłużej. Badania powiązały ftalany z astmą. Uszkodzenie nerek. Zaburzenia rozwoju neurokognitywnego. Jeśli masz dziecko, warto zwrócić na to uwagę.
Parabeny są konserwantami. Zapobiegają przedostawaniu się pleśni i bakterii do balsamu lub żelu pod prysznic. Ale mogą zaszkodzić układowi hormonalnemu. Mogą przenikać do mleka matki. Powodują zaburzenia równowagi hormonalnej. I co ważne, nie rozpadają się po wchłonięciu przez skórę. Zostają tam.
Znalezienie bezpieczniejszej alternatywy
Jeśli cierpisz na alergie, masz wrażliwą skórę lub po prostu zachowujesz ostrożność, szukaj linii oznaczonych jako „zielone” lub organiczne. Standardy branżowe dotyczące tych terminów są niejasne. Nie ma jednego organu regulacyjnego, który zdefiniowałby termin „100% naturalny”.
Ale małe badania mogą mieć duże znaczenie. Szukaj produktów, które wyraźnie wymieniają składniki biodegradowalne, przyjazne dla środowiska i przyjazne dla środowiska. Chronisz nie tylko barierę ochronną swojej skóry. Zapobiegasz przedostawaniu się tych substancji chemicznych do gleby.
Nie chodzi o perfekcję. Chodzi o świadomość. Możesz zacząć od przetestowania jednej butelki pod prysznicem już dziś. Wymień jeden element. Zobacz jak reaguje Twoja skóra. Planeta również to zauważy.


















